|
|
Autor: Michał Brennek
|
|
Kody 2d choć są technologią leciwą, to dopiero niedawno pojawiły się techniczne możliwości stosowania jej w codziennym życiu - chodzi o odpowiednio mocne telefony, wyposażone w aparat. Technologia ta ma jednak jedną ogromną zaletę - jest DARMOWA. Jak Twoja organizacja może wykorzystać kody 2d? Sprawdźmy!
Istnieją 4 podstawowe sposoby użycia kodów 2d - są to: Wyświetlenie informacji na komórce użytkownika, wysłanie sms'a, odesłanie do strony www lub zapisanie wizytówki/wykonanie telefonu. Ale możliwości jakie się za nimi kryją są znacznie większe.
|
|
Autor: Michał Brennek
|
|
Squeeze page to strona ukierunkowana na jeden cel – zdobyć e-mail, ewentualnie inne dane użytkownika, w celu budowy bazy danych do e-mail marketingu. Czym różni się od innych stron? Nie zawiera żadnych zewnętrznych linów – czyli jedyne, co użytkownik może zrobić, to zapisać się do newslettera lub wpisać inny adres w przeglądarce i wyjść.
Istnieje kilka skutecznych sposobów na squeeze page, istnieje też parę(set tysięcy) przykładów jak tego nie robić. Warto też zadać sobie pytanie czy naprawdę warto taką stronę tworzyć?
|
|
Autor: Michał Brennek
|
|
Ostatnio na jednym z portali społecznościowych toczyłem ciekawą dyskusję o marketingu wirusowym. Jak zwykle stoję na stanowisku, że najlepiej jest tworzyć takie treści marketingowe, które są zabawne i zawierają inteligentną pointę. Mój oponent natomiast twierdził, że „Król Koksu” (linka nie przytaczam, bo uważam że słabych treści nie należy promować) może przekonać kogokolwiek do marki. Czym zatem jest marketing wirusowy? Jakie są jego najważniejsze cechy? Co ma szansę na zarażenie miliona użytkowników? Poniżej przedstawiam subiektywną listę.
|
|
Autor: Michał Brennek
|
|
Bardzo dziwi mnie to, jak wiele wątpliwości wiąże się z budową i wykorzystaniem narzędzi internetowych. Przecież każdy z nas używa ich kilkanaście kilkadziesiąt razy dziennie. Przyzwyczailiśmy się tak bardzo do wykonywania czynności w Internecie, że trudno nam ocenić, co jest skomplikowanym oprogramowaniem, a co nie, gdyż wszystko, co widzimy to estetyczna strona www.
Jednocześnie wiele firm wręcz chełpi się tym, że wykorzystuje i rozwija tego typu narzędzia - a w rzeczywistości korzysta z prostej strony www. Zamętu dodają jeszcze platformy internetowe - i cała terminologia wydaje się dosyć skomplikowana. Jednakże tak nie jest. Czym więc jest owo tajemnicze oprogramowanie, które działa gdzieś tam w Internecie? I co ważniejsze czy warto za nie płacić i jak dużo? Zacznijmy od bardzo prostej definicji...
|
|
Autor: Michał Brennek
|
|
Zaryzykuję następujące stwierdzenie: ludzie lubią, wierzą i ufają informacjom na blogach, ponieważ ich architektura informacji jest prosta. Jednym z najważniejszych wyzwań w tworzeniu stron WWW wcale nie jest przepiękna grafika i ruchome obrazki ale UŻYTECZNOŚĆ! Strona służy pewnemu celowi i tylko on jest ważny.
|
|
Autor: Michał Brennek
|
|
W zasadzie, gdybym brał udział w konkursie na najkrótszy artykuł o marketingu w Internecie, ten właśnie byłby pewnym kandydatem do nagrody - mógłbym go skończyć podając jeden cytat. A to dlatego, że zasady jakimi rządzą się media społecznościowe są banalnie proste. Jeżeli zdasz sobie sprawę, że za wszystkimi dziwnymi branżowymi słowami (np. social media ninja – najbardziej lubię to określenie za szeleszczące dźwięki jakie się wydaje przy jego wymawianiu) stoi po prostu grupa Twoich znajomych, już nigdy nie doznasz wpadki w mediach społecznościowych.
|
|
Autor: Michał Brennek
|
|
Coraz więcej organizacji zwraca baczną uwagę na to, jak wysoką pozycję znajmują ich strony w wyszukiwarkach. Coraz więcej firm oferuje usługi pozycjonowania, jednak co dziwi, wiedza o tym jak nie popełnić poważnych błędów jest wciąż dostępna jedynie nielicznym z nich. Poniżej przegląd najczęściej popełnianych błędów.
Co zadziwiające część z nich wynika po prostu z niewiedzy. Ale dużo gorsze są te błędy, które wynikają ze zwyczajnego bałaganiarstwa lub lenistwa. Myśląc o tym artykule bardzo długo zastanawiałem się czy pisać o tak oczywistej rzeczy jak zgodność strony ze standardami... I kiedy już uznałem, że dla wszystkich jest to oczywiste, trafiłem, na strony kilku bardzo szacownych instytucji, których strony były najeżone błędami! Pytanie czy osoby, które są właścicielami tych stron muszą się znać na technikaliach? Nie, wystarczy użyć prostego narzędzia: http://validator.w3.org/ i zapoznać z wynikami swojego webmastera...
Ale istnieje szereg błędów mniej oczywistych...
|
|
|
|
|
|
|