Przeklinać jak Sheakspeare…

…nie jest łatwo. W zasadzie wyzywać – bo to właśnie w dialogach mistrza Willa jest samo złoto. Oczywiście Yorrick mógłby, oprócz funkcji asystenta głosowego, mieć prosty generator przekleństw i wyzwisk szekspiriańskich, ale po co, gdy można trudniej, a to przyniesie więcej nauki przez zabawę. Typowe generatory przekleństw bazują na losowaniu kolejnych wyrazów z listy. W otwartych zbiorach danych znajdziemy nawet zebrane przekleństwa.

Struktura takich wyzwisk jest dosyć prosta. Na przykład wylosowane: „Thou frothy clay-brained clotpole”. Wybierasz temat. Potem dwa fiuśne przymiotniki i rzeczownik i możemy ciskać słowem w adwersarza.

Ale to nie o rzucanie kostką chodzi. Liczy się kontekst, konkretna sytuacja, a może i jedno czy drugie wymaganie dotyczące tematu/obiektu. I tu sytuacja zaczyna się komplikować, bo malina – nawet RPi 5 ma dosyć ograniczone możliwości w tym zakresie. Nawet jeżeli dołożymy akcelerator ML to i tak model trzeba będzie uczyć na poważniejszym sprzęcie, a jedynie uruchamiać na malinie.

Przekleństwa albo wyzwiska ery Elżbietańskiej dotyczyły:

  1. Statusu społecznego
  2. Moralności wyzywanego
  3. Intelektu
  4. Można było adwersarza porównać do zwierzęcia
  5. …albo omówić jego choroby…
  6. …lub wspomnieć o swoich, które mogłoby dalsze przebywanie/patrzenie/rozmawianie z obiektem wyzwisk spowodować.

Mistrz Will, odnosił się także do wyglądu cześci ciała, albo odwracał cały konstrukt. „I am sick when I do look on thee” – ze Snu nocy letniej, albo „Thou hast no more brain than I have in mine elbows” – z Troilusa i Kresydy.

Jest jeszcze jeden bardzo ciekawy konstrukt, w którym pokazujesz adwersarzowi, że nie wart jest nawet wysiłku przekleństwa: „You are not worth another word else I’d call you knave” – z Wszystko dobre, co się dobrze kończy.

A więc trzeba się będzię zajać uczeniem maszynki sensu wyzwisk czy też przekleństw, żeby było bardzo „z epoki”. System powinien zdekomponować żądanie głosowe i dobrać odpowiednio strukturę do wymagań. Co nie będzie łatwe, bo pod czaszką Yorrick będzie miał Raspberry Pi 5 (odpalony z dysku NVME), akcelerator ML (na początek Googl Coral Dual Edge TPU, cóż 8TOPS to nie szlaństwo ale leży i się kurzy), ReSpeaker HAT wspierajacy dekompozycję mowy i zapewniajacy wzmacniacz głosnikowy. Może dorzucę rozpoznawanie ludzi (2x Raspicam v3). Ciekawe czy 27W zasilacz wytrzyma…

Portret mistrza Willa koloryzowany ejajem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *