Ta czaszka, proszę pana, była własnością Yoryka, królewskiego błazna…

Cytat oczywiście z Wolne Lektury, które nb. wspiera tylko ciut ponad 400 osób (Uwierzycie? Nie będę w procentach populacji podawać, bo za dużo zer bym zmarnował. Może czas to zmienić?). To jest jakaś masakra. Ale pamiętajcie moi mili czytanie szkodzi. Od czytania trzeba myśleć, a myślenie boli. Ale wracając do czaszki. Nie jest to trywialne zagadnienie. Skoro Yorrick ma mieć eleganckie opakowanie, to szukam modelu czaszki anatomicznie prawidłowego. Okazuje się, że da się dorwać… Czytaj dalej