Panie Michale – pyta wydawca – a czy wpadnie pan do nas poopowiadać o pogodzie? No zawsze, zwłaszcza, że o poranku dobrze się gada o pogodzie. Wpadam więc i gadamy. Zwykle proszę dziennikarza, żeby podesłał pytania, albo linki do depesz, wokół których będzie się toczyć rozmowa. Tym razem nie dostałem a więc będziemy strzelać z biodra. Pada pytanie: No dobrze ale co z powodziami? Czy we wrześniu powtórzy się sytuacja z ubiegłego roku? Jak się domyślacie – najprościej mówiąc: nie wiem…. Czytaj dalej